Zagłębie w ME
Sezon 2011/2012 będzie piątym, jubileuszowym, w historii Młodej Ekstraklasy. W dotychczasowych 4 edycjach rozgrywek zespół Zagłębia Lubin wyróżnił się swoimi sportowymi osiągnięciami. Dwukrotnie zdobywał bowiem tytuł mistrzowski (w sezonach 2009/2010 oraz 2010/2011). W pozostałych latach najlepsze okazywały się zespoły Wisły Kraków i Ruchu Chorzów.
|
Sezon |
Mistrz |
Wicemistrz |
3. miejsce |
|
2007/2008 |
Wisła Kraków |
Korona Kielce |
Cracovia |
|
2008/2009 |
Ruch Chorzów |
Wisła Kraków |
Polonia Warszawa |
|
2009/2010 |
Zagłębie Lubin |
Legia Warszawa |
Lech Poznań |
|
2010/2011 |
Zagłębie Lubin |
Legia Warszawa |
Ruch Chorzów |
Sezon 2007/2008
W premierowym sezonie lubinianie zajęli 8. miejsce w tabeli. W uzyskaniu lepszego wyniku nie pomógł nawet pogrom późniejszego mistrza – Wisły Kraków 5:0. Warto nadmienić, że wysoko w klasyfikacji strzelców znalazł się z 11 trafieniami Michał Zapaśnik, który wraz z Jackiem Kiełbem zajął w niej 3 miejsce. Wyprzedzili ich tylko Artur Sobiech i Marcin Wodecki.
W drugim sezonie istnienia rozgrywek Młodej Ekstraklasy Zagłębie Lubin nie wzięło udziału. Absencja związana była z tym, że pierwsza drużyna występowała wówczas na zapleczu Ekstraklasy.

Sezon 2009/2010
Zagłębie w imponującym stylu powróciło do rozgrywek. Mimo trudnego terminarza (w pierwszych 4 kolejkach beniaminek grał z mistrzem - Ruchem, wicemistrzem - Wisłą oraz aspirującą do mistrzostwa Legią). Miedziowi na początku sezonu objęli prowadzenie i nie oddali go już do końca, gromadząc w 30 spotkaniach 68 punktów. Na ten dorobek złożyły się aż 22 zwycięstwa, 2 remisy i 6 porażek. Najlepszymi strzelcami drużyny z Lubina byli strzelcy 6 bramek: Arkadiusz Woźniak i Patryk Bryła.
Sezon 2010/2011
Mówi się, że mistrzostwo trudno jest zdobyć, ale jeszcze trudniej jest je obronić. Przed takim zadaniem stanęli właśnie młodzi piłkarze Zagłębia Lubin. I scenariusz w wykonaniu Miedziowych był zgoła odmienny, niż rok wcześniej. Tym razem to Legia zaczęła mocno i prowadziła w tabeli niemal przez cały sezon. Niemal, bo dała się wyprzedzić na samym finiszu, po 29 kolejce. I to nikomu innemu jak właśnie Zagłębiu, które wygrywając w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk przypieczętowało historyczne, bo drugie z rzędu, mistrzostwo Młodej Ekstraklasy. Ponownie najlepszym strzelcem był Patryk Bryła, tym razem do spółki z Szymonem Skrzypczakiem, zdobywając po 8 bramek.
Nasi debiutanci
Wśród piłkarzy, którzy na co dzień grali w zespole Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin, było kilku, którzy zdołali przejść z poziomu juniorskiego, do seniorskiego. Teraz ci sami piłkarze, którzy jeszcze niedawno stanowili o sile młodego zespołu, grają w pierwszej ekipie Miedziowych, lub zostali wypożyczeni do klubów pierwszoligowych. Poniżej lista zawodników wywodzących się z Młodej Ekstraklasy, którzy mają za sobą debiut w Ekstraklasie w barwach Zagłębia Lubin (stan na 25 sierpnia 2011):
- Bartosz Rymaniak (31 spotkań, 0 goli)
- Arkadiusz Woźniak (22, 2)
- Adrian Błąd (19, 0) - wypożyczony do Zawiszy Bydgoszcz
- Damian Dąbrowski (19, 0)
- Adrian Rakowski (6, 0)
- Patryk Bryła (2, 0) - wypożyczony do Górnika Polkowice
- Mateusz Bartków (1, 0) - wypożyczony do Górnika Polkowice
O co walczymy?
- Będziemy się opierać w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy najpewniej na zawodnikach z czterech roczników 1992, 1993, 1994 oraz 1995. – nie ukrywa trener piłkarzy Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin, Tomasz Bożyczko. W porównaniu z poprzednimi dwoma sezonami w zespole zaszły bardzo duże zmiany. Na wypożyczenia udali się: Adrian Krysian, Adrian Błąd, Damian Primel, Karol Fryzowicz, Paweł Oleksy, Szymon Skrzypczak, Mateusz Bartków, Mariusz Szuszkiewicz. Michał Markowski opuścił Zagłębie na zasadzie transferu definitywnego, do Warty Poznań wrócił Łukasz Rojewski, a Zagłębie na Udinese zamienił utalentowany Piotr Zieliński. Daje nam to już 11 zawodników, którzy odgrywali niemałe role w naszym młodym zespole. - Są także jeszcze Ariel Famulski czy Krzysiek Danielewicz. Oni też najprawdopodobniej będą wypożyczeni. – kontynuuje Bożyczko. Gołym okiem widać, że zespół został przebudowany. Tym trudniej będzie powtórzyć sukces sprzed roku i dwóch. Trener jednak uspokaja: - Jest to może zaniżenie wieku w porównaniu z innymi drużynami, ale na pewno nie obniżenie naszego poziomu piłkarskiego. Są w tych grupach utalentowani chłopcy i myślę, że osiągniemy założone cele. I wszystko będzie szło do przodu – kończy.