Dialog Arena: 59-300 Lubin, M. Skłodowskiej-Curie 98
tel. (48 76) 847 86 44 / 847 86 42
fax: (48 76) 847 85 65
e-mail: redakcja@zaglebie.kghm.pl
Pojemność: 16.300
Boisko: 100 x 68m
Oświetlenie: 2000 luxów
Dojazd autobusem z dworca PKS: liniami nr 7 i 3
Dojazd autobusem z dworca PKP: nr 7
|
Aktualne fotografie stadionu:



fot. Tomasz Folta
|
|
Stare fotografie stadionu:
Historia:
Na Dolnym Śląsku sekcje piłkarskie zaczęły powstawać niemal w każdym klubie. W Lubinie pierwsze mecze rozgrywano jesienią 1945 roku. Drużyna pod nazwą OMTUR trenowała na boisku przy ulicy Kościuszki (obecnie znajduje się tam restauracja "Lutnia"). Ponieważ jednak zostało one zniszczone przez wojskowe pojazdy radzieckie, wysiłkiem działaczy wiosną 1946 roku zbudowano nowe przy ulicy Odrodzenia 28 (obecnie stadion OSIR). To na tym stadionie w 1947 roku rozegrano mecz towarzyski z reprezentacją Północnej Grupy Wojsk Armii Radzieckiej. Na meczu był Marszałek Polski Konstanty Rokossowski. Lubinianie wygrali (1:0) a bramkę strzelił Włodarczyk. Zainteresowanie meczami piłki nożnej w tych latach było ogromne, przychodzono na nie całymi rodzinami. W 1958 roku rozbudowano stadion przy ul Odrodzenia. W 1971 roku sekcja piłkarska MKS Zagłębie Lubin prowadziła działalność w dość trudnych warunkach. Stadion POSTiW (OSIR) był w remoncie, spotkania odbywały się na stadionie zastępczym, o nawierzchni żużlowej. Nic więc dziwnego że forma piłkarzy była niestabilna. Ciągle przedłużające się remonty na stadionie miejskim. Które spowodowały niemożność rozgrywania na nim meczy, piłkarskiego zespołu Zagłębia. Wprowadziły wiele komplikacji i kłopotów w sezonie 1971/72, spowodowały konieczność rozgrywania meczy na boiskach w Ścinawie i Chojnowie. Straty były wielorakie, sympatycy futbolu pozbawieni byli oglądania swoich pupili na miejscu, tylko najwierniejsi jeździli za drużyną, klub narażony był na zwiększone wydatki. Przez tą destabilizację piłkarze osiągali wyniki dalekie od swoich możliwości. W tej sytuacji działacze nie zwlekali. Na posiedzeniu nadzwyczajnym 15 czerwca zarząd klubu powołał zespół roboczy, poczym przystąpiło do budowy nowego, typowo piłkarskiego stadionu koło Fabryki Domów. Prace rozpoczęto 29 czerwca. Do akcji weszły spychacze ściągając grunt do określonego poziomu, by następnie uformować wały pod trybuny okalające płytę boiska. Wszyscy pracowali bez wytchnienia. 5 września stadion był gotowy do otwarcia. Stadion piłkarski w ciągu dwóch miesięcy! Ceremonia otwarcia nastąpiła przed meczem ligowym z "Włókniarzem" Leśna.
Po oddaniu pawilonu i przeniesieniu się sekcji piłki nożnej do nowej siedziby, ZG Lubin. Zagłębie z dużym optymizmem przystępuje do sezonu 1972/73. Znalazły się środki, w których duży udział mają Zakłady Górnicze Lubin. Rozpoczęto rozbudowę stadionu, wykonano drenaż płyty, wyrównano i podwyższono wały okalające boisko, wykonano jedną z trybun. W przerwie zimowej wykonano pozostałe części trybun, szatni łaźni i innych obiektów towarzyszących oraz zainstalowano wierze spikerską i tablice świetlną. Obiekt otrzymał nazwę "Stadion Górniczy" To na tym stadionie Zagłębie w 1984/85 uzyskało swój pierwszy w historii awans do ekstraklasy, ponadto trzykrotnie awansowało do II Ligi w sezonach 1974/75, 1977/78, 1981/82.
W 1974 roku podczas meczu 1/8 finału Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze został ustanowiony rekord frekwencji tego obiektu 20 000 widzów. Kolejna tak duża ilość widzów zjawiła się na tym stadionie w 1975 roku w półfinale Pucharu Polski z Wisłą Kraków. Naturalnie ten stadion nie był przystosowany do przyjęcia tak dużej liczby osób. Przegrana Miedziowych w tym meczu 0:3 wywołała zamieszki. Organizatorzy rozgrywek piłkarskich w Lubinie nie dopuściła więcej do przepełnienia obiektu, choć okazji by zgromadzić taką liczbę kibiców w Lubinie nie brakowało. Zagłębie kroczyło od zwycięstwa do zwycięstwa, by właśnie na tym stadionie 23 czerwca 1985 roku w meczu decydującym o awansie do pierwszej ligi wygrać z Olimpią Poznań (3:0) bramki na miarę awansu kolejno zdobywali Ptak 3min, Polarek 22 (samobójcza) i Mądrachowski 82 (karny) widzów 15 000. To był ostatni oficjalny mecz Zagłębia na tym stadionie
Stadion GOS
Budowa stadionu rozpoczęła się jeszcze w latach siedemdziesiątych, kiedy wykonano pierwszą część prac, czyli nasypy pod trybuny, bowiem były to czasy, gdy w Polsce królowały wyłącznie konstrukcje typu ziemnego. Potem przez kilka lat nikt nie przywiązywał większej uwagi do dalszej budowy. Dopiero na początku 1985 roku roboty budowlane ruszyły pełną parą. Stadion w ekspresowym tempie zaczął nabierać kształtów. I tak 22 lipca tegoż samego roku otwarto bramy "Górniczego Ośrodka Sportu". Po oficjalnych uroczystościach otwarcia drużyna Zagłębia Lubin rozegrała towarzyskie spotkanie z Pogonią Szczecin. Mecz zakończył się wynikiem remisowym 1:1 na trybunach zasiadło ponad 30 tys. widzów.
W tamtych latach obiekt ten był uważany za najnowocześniejszy i najbardziej bezpieczny w Polsce, niesłychanie funkcjonalny, z hotelem, restauracją i gabinetami odnowy biologicznej. Obiekt został także zaopatrzony w nowoczesną tablice świetlną produkcji węgierskiej Był największym stadionem ligowym w kraju 35tyś. potem pojemność zaniżono po zaostrzeniu wymogów bezpieczeństwa do 30 tyś. "Górniczy Ośrodek Sportu" istnieje już ponad 20 lat. W czasach PRL olbrzym nosił nazwę "Stadion 40Lecia powrotu ziem zachodnich do macierzy". To na nim piłkarze Zagłębia rozpoczynali swój "dziewiczy" sezon w ekstraklasie (28.07.1985) w meczu z GKS Katowice wygranym przez Zagłębie 1:0. na tym meczu była rekordowa frekwencja 35 000 widzów, dotąd nie pobita. To tu kibice czuli gorycz porażki, kiedy ich ulubieńcy dwukrotnie opuszczali szeregi pierwszoligowców. Ale również na nim zawodnicy Zagłębia wywalczyli największe sukcesy w historii klubu wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski w sezonach odpowiednio 1989/1990 i 1990/1991. Na stadionie "Górniczego Ośrodka Sportu" jak do tej pory zostały rozegrane dwa mecze międzypaństwowe w 1987 r. Polska - NRD (2:0) i w 1989 r. Polska - ZSRR (1:1). Dzięki występom Zagłębia w europejskich pucharach stadion ten gościł najlepsze drużyny europy: FC Bologna, Broendby IF Kopenhaga, Dinamo Mińsk czy wreszcie słynny AC Milan, poza tym wiele innych mniej lub więcej znanych Europejskich klubów. To na tym stadionie w Pucharze Zdobywców Pucharów w 1992 r. Miedz Legnica podejmowała AS Monako (0:1)
Stadion Zagłębia może robić wrażenie, szczególnie ze względu na swoje rozmiary. Pojemność 35 000 oraz fakt, że jest to stadion typu olimpijskiego sprawia, iż gabaryty są rzeczywiście imponujące, przynajmniej, jeśli chodzi o powierzchnię całego terenu. Imponuje również olbrzymia tablica świetlna górująca nad koroną stadionu. Od 2003 roku obiekt przy ulicy Skłodowskiej-Curie rozświetlają jupitery o mocy 1400 lux. Co w dużej mierze uatrakcyjniło widowiska piłkarskie. Podczas ostatniej modernizacji stadionu udało się zainstalować cześć krzesełek na trybunie głównej oraz przeciwległej, obecnie w barwach klubu. Pozostała cześć stadionu posiada jedynie ławki.
|